Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /usr/home/Mac0501/domains/instytutkrytycznegomyslenia.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131 „Rób, co chcesz” to nie sprawczość – czyli co to właściwie znaczy być sprawczym w szkole - Instytut Krytycznego Myślenia - Rozwijamy kompetencję krytycznego myślenia w polskiej edukacji

Instytut Krytycznego Myślenia – Rozwijamy kompetencję krytycznego myślenia w polskiej edukacji

„Rób, co chcesz” to nie sprawczość – czyli co to właściwie znaczy być sprawczym w szkole

myślenie krytyczne szkolenie

Zdarza się, że gdy szkoła zaczyna mówić o sprawczości, pojawia się niepokój: „Ale jak to? Uczniowie mają decydować? A co jeśli będą chcieli nic nie robić? Albo wszystko podważać?”. Ten lęk nie bierze się znikąd. Często wynika z błędnego rozumienia tego, czym sprawczość naprawdę jest. A jeszcze częściej – z tego, że sami jako dorośli nigdy nie mieliśmy okazji jej naprawdę doświadczyć.

Bo sprawczość to nie „rób, co chcesz”. To nie wolna amerykanka. Nie anarchia. Nie brak struktury. Sprawczość to autonomia połączona z odpowiedzialnością. To sytuacja, w której wiem, że mam wpływ – ale wiem też, że mój wpływ ma konsekwencje. Że to, co wybiorę, prowadzi do czegoś. Że działam w ramach sensu, a nie w próżni.

W szkole bardzo łatwo pomylić dawanie wyboru z zostawianiem samemu sobie. Nauczyciel mówi uczniowi: „Masz wolność” – ale nie daje wsparcia, kierunku ani celu. Albo odwrotnie: nauczyciel sam dostaje „swobodę działania” od dyrekcji – ale bez zespołu, z nadmiarem procedur i w atmosferze „radź sobie”. W obu przypadkach zamiast sprawczości pojawia się poczucie chaosu. I frustracji.

Prawdziwa sprawczość nie polega na tym, że wszystko mogę. Polega na tym, że mogę coś – i wiem, co z tym zrobić. Że mam przestrzeń na decyzje, ale nie jestem w nich sam. Że są ramy, które dają bezpieczeństwo, ale nie tłumią mojej inicjatywy. To nie wolność od wszystkiego – tylko wolność w czymś.

To ogromna różnica. Dzieci potrzebują struktur. Dorośli też. Ale struktury nie muszą wykluczać wpływu. Mogą go wspierać. Mogą być elastyczne. Mogą opierać się na dialogu. Wtedy sprawczość przestaje być zagrożeniem – staje się sposobem organizowania wspólnego życia.

I najważniejsze: sprawczość nie oznacza, że wszystko jest łatwe. Wręcz przeciwnie – bywa trudna, bo wymaga myślenia, odwagi, refleksji. Ale właśnie dlatego rozwija. I właśnie dlatego ma sens. Bo nie chodzi o to, by każdy robił, co mu się podoba. Chodzi o to, by każdy wiedział, co robi – i dlaczego.

Czy w Twojej pracy (lub szkole) masz przestrzeń do decydowania – ale też poczucie, że Twoje decyzje mają sens i wsparcie? Co najbardziej pomaga Ci w poczuciu sprawczości, a co je blokuje?
Podziel się swoim doświadczeniem – to temat, który dotyczy nas wszystkich.

Jeśli temat sprawczości w edukacji jest Ci bliski i chcesz dowiedzieć się, jak skutecznie wspierać uczniów w stawaniu się samodzielnymi, refleksyjnymi i odpowiedzialnymi, zapraszamy do udziału w asynchronicznym szkoleniu online „Rozwój sprawczości w kulturze myślenia”https://sprawczosc.instytutkrytycznegomyslenia.pl/

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top